Gdy pranie blaknie, zanim je wyrzucisz, sprawdź te nawyki
페이지 정보

본문
Płyn, zmiękczacz i to, co psuje efe
Najczęstsze błędy to pranie w zbyt ciepłej wodzie, używanie proszku zamiast płynu, zbyt długie namaczanie oraz suszenie na wieszaku. Filcowanie może też nastąpić podczas samego noszenia, jeśli sweter jest zbyt ciasny i ociera się o inne ubrania. Dlatego po praniu warto go przechowywać złożony, a nie na wieszaku. Jeśli mimo ostrożności wełna się sfilcuje, nie da się tego cofnąć — można jedynie próbować delikatnie rozciągnąć mokry wyrób, ale efekt rzadko bywa zadowalający. Lepiej zapobiegać, niż naprawiać.
Najczęstsze błędy to pranie w zbyt wysokiej temperaturze, brak piłeczek, używanie płynu do płukania oraz suszenie na grzejniku. Każdy z nich kończy się tym, że puch traci puszystość, a kurtka przestaje utrzymywać ciepło. Nie susz jej też na wieszaku, bo mokry puch opadnie na dół i utworzy jednolitą warstwę. Zamiast tego rozłóż ją płasko, a po kilku godzinach zmień ułożenie. Jeśli po wyschnięciu wyczuwasz grudki, wstaw kurtkę do pralki lub suszarki z piłeczkami na krótki program bez prania — samo przewietrzenie i uderzenia rozluźnią zbity puch.
Rozciągnięty sweter to zwykle efekt złego prania, suszenia na wieszaku albo noszenia mokrego. Wełna i bawełna pod wpływem wody i ciepła tracą sprężystość, a włókna zostają rozciągnięte tam, gdzie działał ciężar. Zanim cokolwiek zrobisz, sprawdź metkę — od tego zależy, czy w ogóle wolno ci moczyć sweter i w jakiej temperaturze. Jeśli metka mówi „tylko pranie chemiczne", domowe metody mogą zaszkodzić bardziej niż pomóc. W pozostałych przypadkach najskuteczniejsza jest woda, nie żelazko.
Jeśli po dwóch, trzech zabiegach czarne punkty nadal są widoczne, pleśń weszła w głąb gumy i domowe metody jej nie wyciągną. Wymiana uszczelki to kilkadziesiąt minut pracy i koszt samej części, a przy okazji można wyczyścić miejsce, do którego normalnie nie ma dostępu. Odkładanie decyzji oznacza, że zarodniki trafiają do bębna i na prane ubrania, a to już problem zdrowotny, nie estetyczny.
Po wyschnięciu sprawdź, czy sweter wrócił do formy. Jeśli nie, powtórz namaczanie i formowanie, tym razem układając go na ręczniku w docelowym kształcie i delikatnie przypinając szpilkami do maci. Nie naciągaj na siłę — lepiej zrobić dwie łagodne próby niż jedną gwałtowną. Przy uporczywym rozciągnięciu wełny pomaga krótkie zanurzenie w wodzie z odrobiną octu, który przywraca włóknom sprężystość. Po każdym praniu susz sweter wyłącznie na płasko — to jedna czynność, która oszczędza najwięcej czasu i nerwów.
Kształt przywracasz na płasko, nie na wieszaku Rozłóż sweter na suchym ręczniku lub macie piankowej. Rękami formuj go do pierwotnych wymiaróprzechowywanie w małym mieszkaniu: szerokość rękawów, długość tułowia, szerokość w klatce. Jeśli sweter jest z wełny, możesz go lekko naciągnąć w miejscach, gdzie się skrócił, i przycisnąć w tych, gdzie się rozciągnął. Nie używaj do tego deski do prasowania ani wieszaka — grawitacja zrobi swoje i sweter znów się wydłuży. Zostaw do wyschnięcia w przewiewnym miejscu, z dala od kaloryfera i słońca.
Po praniu nigdy nie wykręcaj wełny. Zamiast tego rozłóż ją na płasko na ręczniku, uformuj do pierwotnego kształtu i pozostaw do wyschnięcia z dala od słońca i kaloryfera. Suszenie na płasko to nie tylko kwestia kształtu — mokra wełna jest ciężka i jeśli powiesisz ją na sznurku, grawitacja rozciągnie ją w dół. Woda może też spływać, ciągnąc za sobą włókna. Ręcznik zmieniaj, gdy przesiąknie, a po kilku godzinach odwróć wyrób na drugą stronę. Nigdy nie susz wełny w suszarce bębnowej — nawet program „delikatny" to dla niej zbyt duży ruch i temperatura.
Najczęstszy błąd to suszenie na ramiączkach albo na kaloryferze. Wieszak rozciąga barki i rękawy, a ciepło utrwala nowy, niechciany kształt. Drugi błąd to pranie w wysokiej temperaturze i wirowanie w pralce — to niszczy strukturę włókna. Nie pomoże też prasowanie na sucho: żelazko przypieka wełnę i powoduje, że sweter sztywnieje. Jeśli sweter jest z akrylu lub poliestru, woda niewiele zdziała — te włókna są trwałe i rozciągnięcie często zostaje na stałe.
Największy wpływ ma temperatura. Im wyższa, tym szybciej barwnik się wypłukuje i tym mocniej włókna pęcznieją, uwalniając pigment. Ciemne rzeczy pierz w 30°C, a jeśli materiał jest delikatny, wybierz program ręczny lub wełniany. Unikaj prania w wysokiej temperaturze tylko dlatego, że coś jest mocno zabrudzone — wtedy lepiej zastosować miejscowe odplamianie przed włożeniem do bębna. Sprawdź też metkę, bo niektóre tkaniny syntetyczne nie znoszą nawet 40°C, mimo że etykieta sugeruje inaczej.
Suszenie też wpływa na kolor. Nie zostawiaj prania na słońcu na długo, bo promieniowanie UV rozjaśnia barwniki. Susz w cieniu, najlepiej na płasko lub na wieszaku, z dala od grzejnika. Jeśli używasz suszarki bębnowej, wybierz niską temperaturę i nie przesuszaj ubrań — nadmierne ciepło niszczy włókna i przyspiesza blaknięcie. Pamiętaj też, że częste pranie w ogóle skraca życie koloru. Ciemne rzeczy noś kilka razy, jeśli nie są widocznie zabrudzone, a zamiast prania całych spodni wystarczy przewietrzyć je na balkonie.
In the event you loved this informative article and you would want to receive much more information with regards to Https://Browhaus-Upgrade.De/ please visit our web site.
- 이전글medisha-clinic 26.09.13
- 다음글Vorbeugend wirkt regelmäßiges Trockenwischen nach dem Duschen, eine gute Belüftung und das Vermeiden von Seifenresten. Wer alle zwei bis drei Wochen mit Natronlösung nachreinigt, hält die Fugen länger sauber. Bei tief sitzendem Schimmel in Silikon h 26.09.13
댓글목록
등록된 댓글이 없습니다.
