Szybkie chłodzenie: błąd, który sprawia, że lód się skleja
페이지 정보

본문
Szybkość zamrażania zależy przede wszystkim od tego, jak szybko ciepło wydostaje się z produktu. W bryle mięsa, bigosu czy zupy ciepło musi przejść długą drogę od środka do powierzchni, a potem oddać się do otoczenia. W cienkiej warstwie ta droga jest wielokrotnie krótsza. Dlatego płaski, rozdrobniony produkt osiąga stan zamrożenia w kilkadziesiąt minut, podczas gdy ta sama masa w jednym kawałku potrzebuje kilku, a nawet kilkunastu godzin.
Typowe błędy popełniane przy pierwszym kontakcie z indukcją: stawianie aluminiowego rondla i czekanie, If you cherished this article and you would like to get much more details pertaining to Kolory śCian Do salonu kindly go to our own webpage. aż „się rozgrzeje"; używanie adaptera z blachy, który sam się nagrzewa, ale część energii traci; przykrywanie płyty folią lub ręcznikiem, co utrudnia odprowadzanie ciepła; oraz ignorowanie komunikatu o braku naczynia. Płyta nie jest zepsuta — po prostu nie widzi odpowiedniego obciążenia.
Zacznij od dokładnego umycia i — co ważniejsze — wysuszenia słoika. Kropla wody na dnie wystarczy, by po kilku tygodniach zawartość zaczęła się zbijać. Po myciu postaw słoik dnem do góry na ściereczce albo wstaw na chwilę do piekarnika nagrzanego do ok. 60–70 stopni, żeby resztki wody odparowały. Produkt wsypuj przez lejek, żeby nie zabrudzić brzegu gwintu — okruszki na gwincie uniemożliwiają szczelne dokręcenie wieczka. Zakręcaj mocno, ale bez używania siły, żeby nie uszkodzić uszczelki.
Droga, którą pokonuje bakteria, i punkty, w których ją zatrzymasz Pierwszy przystanek to ręce. Dotknięcie surowego mięsa zostawia na skórze film, którego nie widać ani nie czuć. Mycie samą wodą roznosi bakterie po całych dłoniach — potrzebna jest ciepła woda i mydło, przez co najmniej dwadzieścia sekund, z wnętrzem dłoni, kciukami, przestrzeniami między palcami i paznokciami. Zakręć kran ręcznikiem papierowym, nie czystą ręką, jeśli kran ma klasyczną gałkę. Drugi przystanek to nóż i deska. Po krojeniu surowego mięsa nie przechodź tym samym narzędziem do warzyw ani pieczywa. Deskę i nóż umyj od razu, gorącą wodą z detergentem, a deskę najlepiej dodatkowo sparz wrzątkiem, jeśli materiał na to pozwala.
Bezpieczeństwo jest tu równie ważne jak szybkość. Nie zostawiaj ciepłej potrawy na blacie na wiele godzin — w strefie temperatur między 5 a 60 stopni Celsjusza bakterie namnażają się najszybciej. Po schłodzeniu w wodzie przełóż potrawę do płaskiego pojemnika i wstaw do lodówki, ale nie na najwyższą półkę, jeśli nie jest szczelnie zamknięta. Unikaj też wlewania gorącej cieczy do szklanych naczyń prosto z ognia — mogą pęknąć. Jeśli chłodzisz mięso, podziel je na mniejsze kawałki, a jeśli ryż — rozłóż go cienko na blasze, bo zbity ryż chłodzi się wyjątkowo opornie.
Najczęstsze błędy to mycie mięsa pod kranem, co rozchlapało bakterie po całej kuchni, oraz odkładanie surowego mięsa z powrotem na talerz, z którego przyszło z lodówki. Talerz jest wtedy skażony i nie nadaje się do podania gotowej potrawy. Drugi typowy błąd to marynowanie w naczyniu, którego potem używasz do podania — marynatę po surowym mięsie zawsze wyrzuć albo zagotuj. Trzeci to rozmrażanie na blacie: kropla po kropli sok spływa po szafce i podłodze. Rozmrażaj w lodówce, na dolnej półce, w zamkniętym pojemniku.
Typowe błędy są zawsze te same. Pierwszy to mieszanie podczas gotowania, które zamienia każdy ryż przechowywanie w małym mieszkaniu kleik. Drugi to solenie wody zbyt wcześnie i mieszkanie w bloku zbyt dużej ilości — sól utrudnia wchłanianie wody przez skrobię i wydłuża gotowanie, przez co ziarno rozmięka nierówno. Trzeci to odlewanie całej wody po ugotowaniu: w ten sposób traci się skrobię, która nadawała strukturę, a ryż staje się suchy i twardy. Czwarty to zostawianie ugotowanego ryżu w gorącym garnku na długo — para dalej rozgotowuje ziarno od spodu.
Zanim położysz mięso na blacie, przygotuj miejsce pracy. Wyjmij z szafek tylko to, czego użyjesz: deskę, nóż, miskę, ręcznik papierowy. Blat przetrzyj wilgotną ściereczką, a potem środkiem dezynfekującym i pozwól mu wyschnąć — większość preparatów działa dopiero po kilku minutach kontaktu, nie w momencie przetarcia. Mięso kładź na desce, nigdy bezpośrednio na blacie, i ustaw ją z dala od miejsca, gdzie później położysz chleb czy pokrojoną sałatkę.
Sam typ ziarna to jednak dopiero punkt wyjścia. O strukturze decyduje też stopień rozgotowania skrobi i sposób jej zestalenia po zdjęciu z ognia. Ziarno ugotowane al dente ma w środku nietkniętą skrobię, która trzyma kształt. Ziarno rozgotowane wypuszcza skrobię do wody, a ta po przelaniu i odparowaniu osadza się na powierzchni i skleja ziarna w jedną bryłę. Ten sam ryż można więc zepsuć albo uratować samą techniką, bez zmiany odmiany.
Jak prowadzić gotowanie, żeby uzyskać pożądaną strukturę Zacznij od płukania. Krótkoziarniste i średnioziarniste odmiany mają na powierzchni dużo luźnej skrobi — jeśli jej nie spłuczesz, woda zrobi się mleczna, a ryż po ugotowaniu będzie mazisty niezależnie od odmiany. Płucz w misce, zmieniając wodę, aż przestanie być mętna. Ryż długoziarnisty płucz krótko, żeby nie wypłukać zbyt wiele skrobi z powierzchni i nie pozbawić go jędrności.
- 이전글Když je ložnice malá, rozhoduje každý centimetr 26.09.14
- 다음글Skladování potravin, které ničí polovinu nákupu 26.09.14
댓글목록
등록된 댓글이 없습니다.
